
Długi lot
Jamie uwielbiał morze, łódki i słoneczne dni na południu Francji.
Dziś leciał do Kalifornii, do swoich kuzynek.
Nie mógł się doczekać!

LULLALANDS · OPOWIEŚCI
Z południa Francji do Kalifornii
Jamie odwiedza Kali i Mayę w Kalifornii i poznaje futbol amerykański. Pierwsze podania, wspólne treningi i nowi przyjaciele — sportowa przygoda o próbowaniu i grze zespołowej.
Czytaj opowieść
Jamie uwielbiał morze, łódki i słoneczne dni na południu Francji.
Dziś leciał do Kalifornii, do swoich kuzynek.
Nie mógł się doczekać!

Kali i Maya czekały na Jamiego na lotnisku.
Obie mocno go przytuliły.
— Witaj w Kalifornii! — zawołały.

Kali opowiadała, na czym polega gra.
— Samo bieganie nie wystarczy. Potrzebny jest plan. Trzeba działać razem i ufać sobie nawzajem.
Jamie słuchał z szeroko otwartymi oczami.
Wszystko było dla niego nowe. I takie ciekawe!

Jamie założył kask i ochraniacze.
Wszystko wydawało się duże i ciężkie, ale chciał spróbować.
Trener uśmiechnął się do niego.
— Zaczynamy, drużyno!

Podaj. Złap. Biegnij. Zatrzymaj się.
Nie wszystko wychodziło Jamiemu od razu, ale próbował dalej.
Krok po kroku szło mu coraz lepiej.
PODAJ
Spójrz. Zrób krok. Wyceluj. Rzuć.
Dobre podanie trafia do kolegi lub koleżanki.
ZŁAP
Patrz na piłkę. Przygotuj dłonie.
Złap ją miękko i przyciągnij do siebie.
BIEGNIJ
Biegnij drobnymi krokami. Patrz przed siebie.
Trzymaj piłkę blisko ciała i biegnij dalej.
ZATRZYMAJ SIĘ
Oprzyj stopę mocno o ziemię. Ugnij kolana.
Zatrzymaj się tak, by zachować równowagę.

Jamie rozejrzał się po boisku.
Kali uniosła ręce.
— Tutaj!
Podał jej piłkę. Złapała!
— Jeszcze raz? — zapytała.
Jamie uśmiechnął się i ustawił do następnego podania.
Razem szło im coraz lepiej.

Na stadionie rozlegały się głośne okrzyki.
Jamiemu serce biło jak szalone.
Grał najlepiej, jak potrafił. Jego drużyna wygrała!
Wszyscy przybijali sobie piątki.

Jamie nauczył się znacznie więcej niż tylko nowej gry.
Poznał nowych przyjaciół i pokochał nowe miejsce.
W Kalifornii czuł się jak w domu.

— Przyjedziesz jeszcze? — zapytała Kali.
Jamie spojrzał na nią i na Mayę.
— Przyjadę. I znów zagramy!
— Umowa stoi! — powiedziała Maya.
Szli dalej wzdłuż brzegu.
Jamie myślał już o następnym spotkaniu.
Koniec opowieści.
Ciekawość zostaje.
Ilustracje opracowane z pomocą AI na podstawie materiałów LULLALANDS.
Wróć do LULLALANDS